Skip to content

 

09.11.2011: Nowicka ordynarnie kłamie

Sprawa karna wytoczona przeciwko mnie przez lobbystkę aborcyjną Wandę Nowicką, a zakończona wyrokiem uniewinniającym 12.09.2011, ma swój ciąg dalszy.

08.11.2011 Wanda Nowicka została wybrana na wicemarszałka Sejmu. W pierwszym głosowaniu Sejm odrzucił jej kandydaturę, po tym jak przywołano w Sejmie wypowiedzi jej syna, aktywisty komunistycznego, m.in. na temat Polaków poległych w Katyniu, wypowiedzi samej Nowickiej nt. Jana Pawła II oraz fakt wyroku sądowego w mojej sprawie, który potwierdził powiązania Nowickiej z międzynarodowym przemysłem antykoncepcyjno-aborcyjnym. W ponownym głosowaniu, po naciskach medialno-politycznych, Sejm wybrał jednak Nowicką na fotel wicemarszałka.

Dzisiaj z inicjatywą ujawnienia lobbystycznych powiązań Nowickiej wyszli posłowie – m.in. Jarosław Gowin (PO) i Stanisław Żelichowski (PSL). Chcą odtajnienia uzasadnienia wyroku w procesie, który mi wytoczyła.

Wybór oskarżycielki na wicemarszałka okazuje się dobrą do tego okazją – coraz więcej osób interesuje się prawdą o jej lobbystycznej działalności na rzecz przemysłu aborcyjno-antykoncepcyjnego. Liczę na to, że do odtajnienia dojdzie, szczególnie w świetle zapowiedzi Nowickiej, że chce zająć się ustawami, które zawsze chciała ona sama (jak i niewątpliwie przemysł, na rzecz którego pracuje) narzucić Polakom.

Mówiąc w TVN24, że nikt nie wystąpił o odtajnienie procesu, Nowicka ordynarnie kłamie. Jeśli ma odwagę zweryfikować swoje twierdzenia, to czekamy na zgodę na odtajnienie akt sprawy oraz legalnie pozyskanych nagrań rozpraw. Ponieważ Wanda Nowicka nie jest przyzwoitą osobą, nie mam wątpliwości, że się na to nie zgodzi.

Joanna Najfeld

Zob. również:

Nowicka przepadła, ale potem przeszła

Poseł Gowin domaga się odtajnienia uzasadnienia wyroku w procesie Wandy Nowickiej przeciwko Joannie Najfeld

Najfeld: Nowicka ordynarnie kłamie

« »